Najświeższe:

Agencja social media

Biuro wirtualne

julian

julian

Różnice między domami pasywnymi, a energooszczędnymi

Idealny dom, to ten w którym mieszka szczęśliwa rodzina. Niemniej, aby szczęścia stało się za dość trzeba wziąć pod uwagę każdy szczegół jeśli chodzi o zakup, bądź budowę domu. W dzisiejszych czasach wiele mówi się o domach oszczędnych, które z racji szeregu zastosowań charakteryzują się mniejszymi rachunkami za prąd, gaz, wodę itp. Ekologiczne rozwiązania zatem są dla nas bardzo interesujące, dlatego też poważnie rozważamy każdą ewentualność, która pozwoli nam użytkować dom w pełni ekonomicznie. Do wyboru mamy technikę energooszczędną i nawet pasywną, jednak rzadko wiemy na czym polegają różnice.

Dom pasywny

Budynki mieszkalne, które zaliczamy do pasywnych wyróżniają się tym, iż projekt dużą uwagę skupia na rozkładzie danych pomieszczeń. Wnętrza, w jakich przebywamy najczęściej powinny posiadać okna na południe, natomiast strona północna powinna być wykorzystana na okna od pomieszczeń, które nie użytkujemy na co dzień lub korzystamy z nich sporadycznie czy na chwilę. Dlaczego? Przede wszystkim dobry układ pomieszczeń zapewnia idealne wykorzystanie promieni słonecznych i ogrzewanie, tudzież dogrzewanie najczęściej używanych wnętrz bez ponoszenia kosztów. Co istotne owe domy cechują się większymi oknami od strony południowej, bądź ciekawymi przeszkleniami, które dodatkowo idealnie prezentują się zarówno z zewnątrz jak i od wewnątrz. Oczywiście ważne jest również dobre ocieplenie ścian i dachu, gdzie w przypadku domu pasywnego przyjęło się, iż ściany ocieplamy styropianem od 30 cm wzwyż, natomiast dach od 40 cm wzwyż. Owe domy zwykle posiadają kształty proste bez udziwnień, jednakże za sprawą oszkleń i ciekawych elementów daleko im do nudnych projektów.

Dom energooszczędny

Biorąc pod uwagę domy energooszczędne można powiedzieć, że również zwracamy uwagę na fakt od jakiej strony znajdą się dane pomieszczenia. Niemniej warto zauważyć, iż okna są raczej tradycyjne podobnie jak kształt owych domów. Na pierwszy rzut oka nie jesteśmy w stanie odróżnić domu energooszczędnego od normalnego przeciętnego budynku mieszkalnego, który energooszczędny nie jest. Jeśli chodzi o ocieplenie domu energooszczędnego stosujemy minimum 20 cm styropian na ściany, oraz minimum 30 cm na dach.

,Drzewko za butelkę?? - eko akcja w Żuławach

Dnia 25 października 2014 r. o godz. 12.00 w Żuławskim Parku Historycznym będzie miała miejsce akcja ekologiczna pt. ,,Drzewko za butelkę??. Z racji tego, że plastikowe butelki po napojach są najczęstszymi elementami zanieczyszczeń środowiska i co gorsza rozkładają się bardzo długo akcja ma na celu wyeliminowanie tego zjawiska. Dodatkowo celem akcji jest również dbałość o region, oraz edukacja pod kątem ekologii. Spotkanie organizowane jest przez Klub Nowodworski i Salwinia Ekoklub przy wsparciu finansowym firmy Eko-Punkt Organizacji Odzysku S.A.

Dwadzieścia butelek = drzewko

Każdy zainteresowany akcją, a mamy nadzieję, że będzie nas dużo powinien wiedzieć, iż za oddanie butelek będą rozdawane nagrody. Jak sama nazwa akcji wskazuje będą to drzewka. Organizatorzy informują, że za każde dwadzieścia sztuk butelek dana osoba otrzymuje jedno drzewko. Pamiętajmy jednak, iż przyjmowane będą tylko butelki PET (plastikowe po napojach), które spełnią zasady owej zbiórki, a mianowicie muszą być czyste, zgniecione, oraz posegregowane według kolorów np. przezroczyste do przezroczystych, zielone do zielonych itd.

Oby więcej takich akcji

Wraz z szerzeniem tematu ekologii, a w tym dbałości o środowisko przez zbieranie i oddawanie poszczególnych śmieci do odpowiednich punktów nie tylko przyczyniamy się do czystej ziemi, ale też odpowiednio ukierunkowujemy w tej kwestii młodsze pokolenie. Dzieci od najmłodszych lat uczą się, że nie wolno zanieczyszczać środowiska, a każde odpady mają swoje miejsce w przeznaczonych do tego pojemnikach. Akcje podobne do ,,Drzewko za butelkę?? potwierdzają tylko, że razem możemy więcej, a zamiast butelek w lasach, przydrożnych rowach, na posesjach, działkach itp. lepiej posadzić drzewka, które nie tylko lepiej się prezentują, ale też świadczą o zdrowym i pięknym środowisku, które nas otacza. Im więcej takich akcji, tym lepsza nauka na teraz i później, dlatego miejmy nadzieję, że będą one prowadzone często, tak aby każde pokolenie mogło wyciągnąć z tego najlepszą naukę.

Pieczone jabłko jako naturalny deser

Gorsza strona jesieni, czyli plucha i zimny wiatr powoli daje się we znaki i nawet się nie obejrzymy, kiedy spadnie pierwszy śnieg. Właśnie w tym okresie najbardziej marzymy o przytulnym ciepełku, dobrych, ale też rozgrzewających potrawach. Gorzej jest z deserami, ponieważ te do jakich przywykliśmy latem charakteryzują się raczej chłodnymi lub zimnymi np. lody, galaretki, sorbety itp. Nie powinniśmy się martwić, gdyż jest mnóstwo przepisów na proste i smaczne desery, które nie tylko rozgrzewają, ale też pięknie pachną jesienią, a nawet zbliżającymi się świętami. Jednym z najstarszych deserów, który każdy z nas pamięta od dziecka jest pieczone jabłko i na prawdę warto ową tradycję podtrzymać tym bardziej, że nabyte od eko hodowców lub z eko sklepów potrafią umilić nam nie jedna chwilę w chłodne lub mroźne dni i wieczory.

Pieczone, ale w wielu postaciach

Przepisów na pieczone jabłka jest mnóstwo. Co prawda w dawnych czasach piekło się je w piekarniku bez specjalnych dodatków, niemniej z biegiem lat wiele się w tej kwestii zmieniło. Obecnie możemy je jeść w wielu postaciach, czyli oprócz smaku ciepłego pieczonego jabłka delektować się również jego połączeniem z innymi dodatkami. Mogą zostać przekrojone na połowę i obficie zostać posypane od wewnętrznej strony cukrem wymieszanym z cynamonem. Świetnym połączeniem jest niewielkie wydrążenie środka jabłek i wypełnienie ich tzw. farszem z rodzynek wcześniej zalanych rumem. Kolejnym dodatkiem do pieczonych jabłek jest ówczesne wydrążenie środków i wypełnienie ich imbirem zalanym syropem klonowym lub żurawiną wymieszaną z świeżo utartą wanilią. Co istotne pieczone jabłka z dodatkami możne jeszcze wzbogacić polewając je lekko podgrzanymi syropami np. lipowo malinowym, klonowym, z dzikiej róży itp. Jeśli ktoś woli troszeczkę lekkości przy gorącym i niesamowicie pachnącym jabłku może dodać obok kleks bitej śmietany, bądź sosu waniliowego.

Jabłka lubią wszyscy

Z racji tego, iż jabłko należy do owoców, jakie smakują każdemu taki deser to na prawdę rarytas. Jest prosty i smaczny, gdzie w zależności od gustu każdy z nas może eksperymentować z łączeniem poszczególnych smaków. Niemniej nie uczula, co sprawia, że tymi pysznościami w jesienno-zimowe dni czy wieczory może zajadać się cała rodzina.

Ziemniaki na twarz

Każda kobieta, a także niektórzy mężczyźni starają się dbać o swoją twarz. W związku z powyższym na wszelkiego rodzaju kosmetyki wydajemy mnóstwo pieniędzy. Nim trafimy na ten, który spełnia nasze oczekiwania pod kątem problematyki zazwyczaj mija dużo czasu, a my chcemy mieć piękną skórę twarzy natychmiast lub w miarę najkrótszym czasie. Zamiast niepotrzebnie tracić pieniądze, a także aplikować szereg mazideł wywołujących różne zmiany skórne tudzież w ogóle nie przynoszące żadnych wyczekiwanych efektów warto skorzystać ze starych jak świat i co ważne przynoszące rezultaty przepisów. Do jednych z nich należy tradycyjne warzywo, które w zależności od regionu nazywamy ziemniakiem, kartoflem, albo pyrą. Zawarte w nim witaminy, oraz szereg innych dobroczynnie wpływającyh na skórę mikro i makro elementów potrafią ukoić, poprawić koloryt, odżywić, zrelaksować, zniwelować cienie i tzw. worki pod oczami, oraz sprawić wiele innych cudów na naszej skórze twarzy.

Kosmetyczne zabiegi z ziemniaka

Nasza skóra wręcz uwielbia ziemniaki zarówno na surowo jak i ugotowane. Jeśli chodzi o idealne przepisy o ile można tak mówić, ponieważ ziemniak sam w sobie jest wystarczający i nie musimy dodawać do niego żadnych innych substancji. Ziemniaka możemy zetrzeć na tarce odsączyć jego sok i już mamy gotowe dwa kosmetyki. Miąższ nakładamy na twarz, szyję i dekolt odczekujemy kilka lub kilkanaście minut po czym zmywamy. Z kolei pozostały sok z ziemniaków jest niezastąpiony do przemywania skóry twarzy. W momencie, kiedy czas nie pozwala nam na to, abyśmy ścierali ziemniaki możemy je pokroić w cienkie plasterki i obłożyć nimi twarz. Oczywiście im cieńsze plasterki tym lepiej, ponieważ grube plastry nie utrzymują się dobrze na twarzy, co sprawia, iż zabieg przynosi niewiele korzyści, a nawet odczuwamy dyskomfort, kiedy musimy notorycznie poprawiać położenie plastrów ziemniaczanych. Osoby walczące z tzw. świecącą skórą, która przez kosmetologów i dermatologów określana jest jako tłusta powinny stosować na twarz gotowane ziemniaki. W zasadzie wystaracza tylko jeden średni przestudzony ziemniak. Rozgniatamy go na papkę i okładamy twarz. Pamiętajmy, aby nie był gorący, gdyż poparzenia mogą przynieść odwrotny skutek jeśli chodzi o piękno. Takim tanim sposobem można szybko uzyskać zadowolenie z wyglądu twarzy, a dodatkowo mieć pewność, iż czerpiemy to co dobre z natury.

Subskrybuj to źródło RSS

KorzystajД…c z naszej strony wyraЕјasz zgodД™ na wykorzystywanie przez nas plikГіw cookies. WiД™cej informacji tutaj . ZaktualizowaliЕ›my naszД… politykД™ przetwarzania danych osobowych - RODO. Tutaj znajdziesz treЕ›Д‡ naszej nowej polityki a tutaj wiД™cej informacji o Rodo