Najświeższe:

Agencja social media

Biuro wirtualne

julian

julian

Pojazdy na powietrze - czy to już czas?

Wiele zamieszania w świecie motoryzacji narobił australijski student Dean Benstead. Opracował on motocykl poruszany silnikiem na sprężone powietrze.

Zasada działania silnika wykorzystuje energię jaka jest zamknięta w sprężonym powietrzu, a którą można uwolnić poprzez jego rozprężanie. Silnik wykorzystany do napędu motocykla osiągnął rewelacyjną sprawność 94.5%. Motocykl był zbudowany na bazie crossowego motocykla Yamaha i swoimi osiągami zaskoczył wielu specjalistów z branży. Prędkość jaką uzyskał motocykl wynosiła ponad 100km/h przy czym skonstruowany pojazd był nastawiony na ekologię i na design, więc można przypuszczać, że jego osiągi będą o wiele lepsze, kiedy zostanie dopracowany do końca.

Silnik na sprężone powietrze nie jest niczym nowym. Już od lat trwają prace nad zbudowaniem jak najsprawniejszej wersji. Korzyści z takiego rozwiązania są wielkie. Pojazdy wyposażone w silnik na powietrze po pierwsze nie będą emitowały żadnych spalin, po drugie są bardzo ciche, praktycznie bezgłośne. Pojazdy te posiadają również jedną wielką przewagę nad pojazdami z silnikami elektrycznymi - ładowanie sprężonego powietrza trwa tylko chwilę na stacjach paliw. Jeśli stosuje się własną sprężarkę można tego dokonać w kilka godzin w warunkach domowych. Jednak co jest jego zaletą jest po części jego wadą.

Zasięg samochodów wyłącznie na sprężone powietrze nie jest wielki wszystko zależy od pojemności pojemnika na sprężone powietrze. Owszem, można zauważyć, że sieć stacji paliw pozwoli na szybkie ładowanie powietrza, ale kto chce się co chwile zatrzymywać na stacji, a ponadto czasem bywa, że pomiędzy stacjami odległość jest zbyt duża. Dopóki więc nie poprawi się zasięg pojazdów na powietrze, niektórzy producenci zaczęli prace nad swoistymi samochodami, które będą wyposażane w napędy hybrydowe, z różnicą taką, że zamiast silnika na prąd będzie stosowany silnik na sprężone powietrze. Czas pokaże czy takie rozwiązanie będzie miało przyszłość, ale patrząc na fakt, że zarówno koszt produkcji jak i koszt ładowania zbiorników nie jest zbyt wysoki na pewno takie pojazdy znajdą więcej zwolenników niż samochody elektryczno-spalinowe.

Samochody elektryczne - czy można mówić że są ekologiczne?

Jednym z kierunków rozwoju motoryzacji jest produkcja samochodów elektrycznych. Pomysł nie jest nowy już wcześniej po drogach poruszały się pojazdy napędzane za pomocą energii elektrycznej zgromadzonej w akumulatorach. Jednak jeszcze nigdy nie były traktowane jako pojazdy do codziennego użytku z uwagi na niewielki zasięg i problemy z ładowaniem akumulatorów.

Dzisiaj jest dość spore parcie na to, by samochody poruszały się tylko za pomocą silników elektrycznych. To rozwiązanie ma wielu zwolenników. To właśnie oni podnoszą niewątpliwy fakt, że podczas jazdy samochód teki nie emituje żadnych spalin i jest bardzo cichy. To fakt, nie można temu zaprzeczyć. Jednak nie słyszy się, że do naładowania baterii samochodu, używa się energii elektrycznej która najczęściej pochodzi ze spalania węgla lub z elektrowni atomowej.

Rzadko w którym państwie większość energii pochodzi ze źródeł odnawialnych. Nie można więc mówić, że samochód elektryczny jest zupełnie nie szkodliwy dla środowiska. Kolejną sprawą również związaną z ładowaniem jest jego długość. Niestety samochody elektryczne dostępne na rynku trzeba ładować bądź to na specjalnych stacjach, bądź to ze zwykłego gniazdka elektrycznego, ale trwa to długie godziny. Nikt nie chce przecież czekać cały dzień na to by baterie się naładowały. Samochód więc można traktować wyłącznie jako pojazd dodatkowy do jazdy po mieście, gdyż na takie użytkowanie pozwala jego zasięg. Przeciwnicy pojazdów elektrycznych podnoszą również dość istotną kwestię, o której nie mówi się głośno. Proces produkcji tego pojazdu jest skomplikowany technologicznie i potrzeba do niego użycia o wiele większej energii niż w przypadku produkcji podobnego pojazdu spalinowego. Jak się oblicza, ilość spalin jakie są emitowane zarówno do produkcji energii potrzebnej do napędu pojazdu jak i energii użytej do samego zbudowania samochodu przewyższa korzyści płynące z tego, ze samochód podczas jazdy ich nie emituje. Czy można więc mówić o tym, że samochód elektryczny jest ekologiczny? Na chwilę obecną nie może być o tym mowy. Musi wiele się zmienić, by tak się stało. A rozpocząć należy od zmiany struktury uzyskiwania energii elektrycznej.

Samochody hybrydowe - mają przyszłość?

W świecie motoryzacyjnym można zauważyć od kilkunastu lat, że trwają gorączkowe poszukiwania nowego samochodu, który nie będzie potrzebował silnika spalinowego. Spowodowane jest to na pewno faktem, że pokłady ropy, a więc podstawowego surowca do pozyskiwania materiału pędnego pojazdów się już pomału kończą. Pomysłów na nowy sposób napędzania samochodu jest sporo. W ostatnich latach bardzo promowane przez producentów motoryzacyjnych są pojazdy hybrydowe.

Są to samochody, które mogą wykorzystywać dwa rodzaje napędu, tradycyjny silnik spalinowy, oraz napęd elektryczny. Założeniem tego projektu jest to, że silniki te mogą działać bądź to na przemian jako główne źródło napędu, bądź też równocześnie, wówczas silnik spalinowy zazwyczaj doładowuje baterie silnika elektrycznego, lub silnik elektryczny wspomaga działanie silnika spalinowego. Za pioniera tego rodzaju rozwiązań uznaje się japońskiego producenta samochodów Toyota.

To właśnie samochód z tej stajni Prius był pierwszym samochodem seryjnie produkowanym wyposażonym w napęd hybrydowy. Obecnie większość koncernów albo pracuje n1ad takim układem, bądź też już produkują samochody posiadające taki napęd. Niewątpliwymi korzyściami płynącymi z używania takich samochodów jest niższe zużycie paliwa, a co za tym idzie niska emisja zanieczyszczeń do powietrza, a także co jest również ważne są to samochody bardzo ciche. Niestety na chwilę obecną są to samochody o około 25-35% droższe od swoich odpowiedników wyposażonych w silniki spalinowe.

Ponadto system ładowania baterii i same baterie nie są jeszcze doskonałe. Zajmują one dość dużo miejsca i powodują, że pojazd jest bardzo ciężki co z kolei przekłada się na osiągi samochodu i ponownie na zużycie paliwa. Przeciwnicy takich rozwiązań w motoryzacji wskazują ponadto, że podczas produkcji takich samochodów zużywa się o wiele więcej energii niż w przypadku zwykłego pojazdu i emisje zanieczyszczeń są łącznie większe niż w to co emituje samochód tradycyjny od chwili jego produkcji do jego złomowania.

Paliwa przyszłości, czy tylko mit?

Paliwo do pojazdów jakie zna każdy z nas już się kończy. Dosłownie się kończy, bo pokłady ropy naftowej nie są niewyczerpalne. Dlatego też producenci pojazdów silnikowych robią wszystko by znaleźć alternatywę dla tych paliw, lub tez zmniejszyć zapotrzebowanie silników na nie z zachowaniem oczywiście wszelkich pozostałych osiągów silnika. Nie można również ukrywać, ze dość duży wpływ na poszukiwanie nowych paliw i zmniejszenie zużycia mają również przepisy proekologiczne wydawane przez niektóre państwa.

Najbardziej popularną alternatywą do oleju napędowego oraz benzyny jest oczywiście inne paliwo kopalne gaz. W odróżnieniu do pokładów ropy naftowej, pokłady gazu są jeszcze całkiem spore i można z nich korzystać przez co najmniej kilkaset lat. Zaletą gazu jest to, ze jest tańszy niż benzyna i podczas jego spalania wydobywa się mniejsza liczba szkodliwych substancji. Jednak jak się mówi nieoficjalnie samochody na gaz nie mają osiągów, które są oczekiwane przez nabywców pojazdów i niestety potrzebują pomocy paliwa tradycyjnego do rozruchu pojazdu. Nieco w innym kierunku poszła japońska Toyota, która zapoczątkowała prace nad samochodem hybrydowym, w którym zastosowane zostały silnik spalinowy oraz silnik wykorzystujący energię elektryczną.

Pomysł jest całkiem dobry, jednak aby samochód był bardziej ekologiczny potrzeba by było opracować bardziej wydajne baterie elektryczne, a ponadto trzeba by było zmienić sposób pozyskiwania energii elektrycznej na taki, którego źródło byłoby odnawialne. O tym, że pomysł jest dobry może świadczyć fakt, ze co raz więcej producentów samochodów decyduje się na opracowanie swojego modelu pojazdu hybrydowego. Niektórzy producenci idą jednak dalej i wypuścili na rynek samochody elektryczne. Samochód jest w fazie rozwojowej, więc ma sporo wad.

Jedną z wad jest niski zasięg pojazdu, a także sposób i czas ładowania baterii. Niestety najczęściej całkowite naładowanie baterii w takim samochodzie zajmuje nawet kilkanaście godzin. Można oczywiście narzekać, ze samochody z nowymi napędami są bardzo drogie i tak naprawdę są to jeszcze ciekawostki, ale nie można powiedzieć, że nie ma poszukiwań, że nic się w tym kierunku nie dzieje.

Subskrybuj to źródło RSS

KorzystajД…c z naszej strony wyraЕјasz zgodД™ na wykorzystywanie przez nas plikГіw cookies. WiД™cej informacji tutaj . ZaktualizowaliЕ›my naszД… politykД™ przetwarzania danych osobowych - RODO. Tutaj znajdziesz treЕ›Д‡ naszej nowej polityki a tutaj wiД™cej informacji o Rodo