projektowanie stron Toruń

Najświeższe:

Nowe ubrania powinniśmy prać?

Zakup nowych ubrań zazwyczaj cieszy większość społeczeństwa. Lubimy wyposażać swoją szafę w nowe rzeczy i dotyczy to zarówno kobiet jak i mężczyzn. Przymierzamy, odwieszamy, kupujemy, zakładamy i nosimy. Według specjalistów robimy duży błąd, iż przed ubraniem nowych bluzek, spodni itp. nie poddajemy ich praniu, tak jak to najczęściej robi się z ubrankami dla niemowląt. Do dermatologów zgłasza się mnóstwo pacjentów którzy skarzą się na swędzenie skóry, wysypkę i szereg innych objawów, które z niczym nie kojarzą. Nie zmieniali detergentu do prania i płukania, ani balsamów do ciała. Z wywiadu bardzo często wynika, że nie spożywali niczego, co mogłoby ich uczulić. Lekarze zadają więc zasadnicze pytanie, a mianowicie czy ostatnio nosili na sobie nowo zakupioną rzecz. Najczęściej odpowiedź jest potwierdzająca.

Środki konserwujące uczulają

Od zawsze uznawaliśmy, że nowe ubrania są czyste i pozbawione jakichkolwiek brudów czy chemikaliów, które miałyby wpływ na naszą skórę. Nic bardziej mylnego. Producenci podczas produkcji ubrań dodają różnego rodzaju chemikalia, a także formaldehyd, który między innymi jest wykorzystywany do balsamowania zwłok, jako dodatek do mydeł czy szamponów itp. Otóż preparat ten dodawany podczas produkcji ubrań sprawia, iż mniej się one gną, a tkaniny są bardziej odporne również w kwestii zachowywania kolorów. Niemniej jest to substancja podrażniająca. Następnymi substancjami są barwniki, gdzie azowe okazują się być najgorsze. Potrafią wnikać przez skórę do organów wewnętrznych i tam się rozkładając powodując nawet nowotwory.

Obowiązek podawania informacji

 Każdy producent odzieży ma obowiązek informowania przyszłych klientów o tym jakimi substancjami zostały dane ubrania zaimpregnowane. Niestety bardzo często nabywamy rzeczy zagranicznych producentów i nie znamy języka, aby móc zapoznać się z taką informacją. Według badań przeprowadzonych w Nowej Zelandii ubrana wyprodukowane w Chinach aż dziewięćset razy przewyższały dozwolony limit. Ogólnie w tym kraju podczas produkcji odzieży wykorzystuje się bardzo dużo środków konserwujących. Drugą ważną kwestią jest fakt, iż nie powinniśmy ufać zbytnio informacjom na temat substancji konserwujących stosowanych w czasie produkcji odzieży. Rozwaga, która nam pozostaje, to pranie ubrań po ich zakupie. Tak między innymi radzi Profesor Donald Belsito dermatolog z Columbia University Medical Centre in New York.

  • Dział: Eko dom

Woda z cytryną - sprawdzony przepis gwiazd

Niejednokrotnie zachwycamy się wyglądem wizualnym osób publicznych. Mówimy, że dana osoba w ogóle się nie starzeje lub że czas dla niej się zatrzymał. Niemniej doszukujemy się ewentualnych operacji plastycznych czy też zabiegów upiększających. Pomimo tego, że wiele gwiazd szklanego ekranu nie przyznaje się do tzw. majstrowania przy swojej twarzy czy innych częściach ciała, to coraz więcej ma odwagę powiedzieć głośno z jakich zabiegów korzysta. Są jednak takie osoby, które zachwycają piękną twarzą i ciałem, jednakże faktycznie nie poddają się żadnym inwazyjnym zabiegom w salonach kosmetycznych. Przyznają się jednak do pewnego rodzaju pozytywnego uzależnienia, które ma wpływ na ich wygląd wizualny. Otóż wypijają na czczo szklankę wody z cytryną. Zaznaczają jednak, że aby zobaczyć pierwsze efekty trzeba trochę czasu i regularności. Niemniej zapewniają, że efekty w wyglądzie cery bez wątpienia się pojawią.

Sok z cytryny i ciepła woda

Przepis na eliksir młodości jest bardzo łatwy. Wystarczy szklanka cieplej, a nie gorącej wody i sok wyciśnięty z cytryny. Te dwa składniki wystarczy ze sobą wymieszać i wypić zaraz po obudzeniu zanim jeszcze cokolwiek innego wypijemy i zjemy. Prawdą jest, że cytryna ma ogromnie dobroczynny wpływ na szereg narządów wewnętrznych. Jeśli one są w dobrej formie, to praca naszego całego organizmu także jest doskonała. Atutami picia tego eliksiru jest to, iż wzmacniamy swoją odporność i zapobiegamy chorobom układu krążenia. Następnie sok z cytryny idealnie wpływa na skórę. Jej proces starzenia się zostaje spowolniony za co odpowiadają składniki tj. kwas askorbinowy, który posiada działanie antyrodnikowe. Dodatkowo picie wody z cytryną na czczo sprawia, iż nasz organizm zostaje oczyszczony i następuje stymulowanie trawienia. Z opinii ekspertów sok z cytryny sprawia, że żelazo jest lepiej wchłaniane do organizmu, a także znacznie lepiej pracują nadnercza, co z kolei ma wpływ na większą odporność jeśli chodzi o stres.

Efekty wizualne i nie tylko

O dobroczynnym działaniu wody z cytryną wypijaną pół godziny przed śniadaniem najlepiej powiedzą nam osoby, które są od tej metody uzależnione. Mogą potwierdzić, to kondycją własnej cery, która u tych osób zazwyczaj jest nieskazitelna. Efekt wizualny powinien zatem przekonać niedowiarków, którzy mimo zapewnień długo twierdzili, że powodem idealnej cery są zabiegi kosmetyczne. Drugą kwestią jest rozmowa na temat ogólnego samopoczucia. Osoby pijące wodę z cytryną na czczo twierdzą, że daje im ona tyle energii o czym bez wątpienia nie dowie się nikt, kto za dawkę energii z rana uważa wyłącznie filiżankę kawy. Nikt nie każde rezygnować z ulubionego napoju, jakim jest kawa, aczkolwiek wypijajmy ją nieco później.

Oczyszczanie zatok bez pomocy apteki

Okres infekcji i zachorowań wynikających ze zmiany pogody, a tym samym mniejszej odporności organizmu na wszelakie wirusy i bakterie właśnie nadchodzi. W przychodniach możemy zauważyć pierwszych pacjentów, którzy skarżą się na gorączkę, ogólne osłabienie bóle głowy, mięśni i stawów, ale także na zatoki. Co więcej bardzo często jest tak, iż choroba po zażywaniu leków mija, ale zatoki niestety nie chcą tak szybko odpuścić. W związku z powyższym nadal czujemy ucisk na wysokości nosa i czoła, a czasami nawet ból całej głowy. Nie możemy zalegającej wydzieliny wydalić, gdyż jej gęstość nie pozwala na oczyszczenie tak jak w przypadku zwykłego kataru. Większość osób znowu udaje się do lekarza lub do apteki po kolejną porcję lekarstw. Niewiele osób jednak wie, że z zatokami można się rozprawić w zaciszu własnego domu i naturalnym tzw. domowym sposobem. Zwykle metoda ta szybko pozwala odczuć ulgę, dlatego polecana jest wszystkim, którzy borykają się z tym problemem.

Dwa naturalne preparaty

Pomocne w zatokach jak i bólu im towarzyszącemu okazują się być dwa naturalne preparaty. Jednym z nich jest ocet jabłkowy, z którego trzeba wykonać pewna mieszaninę do okładów. Wystarczy wymieszać szklankę octu jabłkowego ze szklanką cieplej wody i dobrze wymieszać. Następnie namaczamy kawałek bawełnianego materiału i robimy okłady w miejscu występowania bólu. Dodatkowo z octu jabłkowego przygotowujemy mieszaninę do picia. A mianowicie d szklanki wody dodajemy dwie łyżeczki octu jabłkowego, oraz łyżką miodu. Wszystko dokładnie wymieszać i wypić. Nie dosyć, że przyniesie ulgę w bólu zatok, to uchroni przed innymi infekcjami. Drugim naturalnym preparatem w walce z zatokami jest olejek oregano. W tym przypadku rozpuszczamy kilka lub kilkanaście kropel olejku w wodzie, stawiamy na kuchence i doprowadzamy do momentu parowania. Następnie możemy przelać miksturę do innego pojemnika i wykonać tzw. parówkę czy inhalację. Bez wątpienia szybko poczujemy ulgę. Wyżej wymienione zabiegi powtarzać do osiągnięcia rezultatu, czyli ustania bólu i możliwości oczyszczenia zatok.

Nie lekceważyć zatok

Domowe sposoby zwykle działają na każdego, niemniej niektórzy ludzie mają dość oporny organizm. Jeśli metody naturalnego leczenia nie przyniosą rezultatów konieczne jest pójście do lekarza. Chorych zatok nie wolno na dłuższą metę bagatelizować, ponieważ konsekwencje mogą być różne. Niemniej jak zostało wspomniane wcześniej warto próbować naturalnych sposobów na tego rodzaju przypadłości, gdyż zawsze jest możliwość, iż wyleczymy się bez konieczności wizyty u lekarza czy nawet zażywania farmaceutyków, które zawierają w składzie wiele nienaturalnych składników.

Sól jako przyprawa i nie tylko

Sól, którą każdy posiada w kuchni od lat uznawana jest za konieczną przyprawę do wielu potraw. Można powiedzieć, że bez soli wiele dań, a nawet prawie wszystkie zostałyby pozbawione smaku. Najmniejsza szczypta potrafi być na wagę złota, dlatego chyba się nie zdarza, aby w którejkolwiek kuchni jej zabrakło. Otóż rozwodząc się nad fenomenem soli, która - uwaga! w dużych ilościach potrafi być szkodliwa dla zdrowia jest ona idealna do wielu innych zastosowań. Niektórzy mają na ten temat wiedzę, ale większa część społeczeństwa nadal ma ograniczona wiedzę na temat różnorakich zastosowań soli. Chcąc podzielić się wieloma ciekawymi pomysłami odsyłamy do dalszej części artykułu, który ma na celu pokazać, ż sól ma mnóstwo ciekawych, ale też nietypowych zastosowań.

W czym może pomóc sól?

Czasami stajemy przed problemem, a nie mamy pojęcia, że złotym środkiem jest zwykła sól, którą mamy w szafce kuchennej. Zatem w czym może ona pomóc? Może pomóc np. w zniwelowaniu lub całkowitym wyeliminowaniu gorzkiego smaku. Dotyczy to gorzkiej zupy, kawy itp., której gorycz powstała na wskutek przypalenia się dna garnka czy dzbanka. Dodatkowo za pomocą soli możemy łatwo wyczyścić przypalone garnki, patelnie, żelazka czy kuchenki. Sól świetnie radzi sobie z odświeżaniem wikliny. Kiedy jej wygląd wizualny pozostawia wiele do życzenia przygotowujemy roztwór wody z solą i za pomocą szczotki moczonej w solance czyścimy wszelkie przebarwienia. Plamy z kawy lub herbaty zwykle usuwamy środkami chemicznymi. Nie należy tego robić, ponieważ sól poradzi sobie z tym problemem tak samo dobrze. Zastosowanie soli na zewnątrz również jest znana od lat. Jeśli pomiędzy płytkami chodnikowymi lub kostką brukową pojawią się chwasty wystarczy przygotować roztwór wody z solą i polać te miejsca. Decydując się na naturalne zwalczanie chwastów nie narażamy na zatrucia zwierząt domowych, które uwielbiają przytykać nosy do różnych szczelinek na podwórku. Następną zaletą soli jest fakt, iż świetnie radzi sobie z brzydkim zapachem wewnątrz butów. Wystarczy na noc wsypać do środka butów sól, a rano wysypać i przetrzeć wkładki. Solą także odświeżymy sztuczne kwiaty, które zdobią nasz dom czy pomniki na cmentarzach. Tym razem nie dodajemy soli do wody, ale wsypujemy ja w papierową torbę, następnie wkładamy sztuczne kwiaty do torebki ściskami ręką torebkę ku gorze i energicznie potrząsamy. Kolorowe kwiaty powinny odzyskać swoją dawną barwę.

Zatkane pory - domowy sposób

Problem z zatkanymi porami ma każdy, kto nie właściwie oczyszcza twarz lub po prostu w ogóle jej nie oczyszcza skupiając się jedynie na zwykłym myciu twarzy. Istotna kwestią jest, że nasza skóra wytwarza sebum, dodatkowo nakładamy na twarz rożnego rodzaju kremy, pudry, fluidy itp. Fakt, iż zmyjemy makijaż czy krem nie oznacza, że pory się odblokowały. ich kanaliki są zatkane, a my tego nie widzimy gołym okiem. Co więcej notorycznie zatkane pory po pewnym czasie zaczynają się poszerzać tworząc na twarzy widoczne punkciki. Skóra nie wygląda wtedy na zdrową, a wszelkie zabiegi wykonywania make up okazują się nie być tak efektowne jak w przypadku osób, które nie mają problemu z rozszerzonymi porami. Powinniśmy wiedzieć, że raz zaniedbany temat porów na naszej twarzy potrafi przysporzyć wiele problemów. Szczególnie kobietom, jakie z biegiem czasu nie mogą już patrzeć na te niedoskonałości.

Szukając rozwiązania

Zawsze możemy udać się do salonu kosmetycznego i wykonać zabieg mający na celu oczyszczenie twarzy, oraz zniwelować rozszerzone pory. Niemniej zanim zdecydujemy se zapłacić warto spróbować zrobić takie zabiegi w domowym zaciszu. Jest szereg możliwości, które dają naprawdę zadowalające rezultaty, aczkolwiek wszystko zależy od tego w jakim stanie jest skóra twarzy. Na początek warto oczyścić twarz. Poleca się wykonanie peelingu drobnoziarnistego, a następnie zmycie  osuszenie twarzy. Teraz możemy przystąpić do innych zabiegów. Jednym z nich jest tzw. parówka. Musimy zagotować wodę, a następnie z garnka przelać ją do pojemnika. Lekko nachylić twarz nad parującym pojemnikiem i przykryć głowę ręcznikiem. Trzeba bardzo uważać, aby nie poparzyć parą twarzy i samemu regulować odległość. Gorąca para rozszerza pory i je oczyszcza. Po takim zabiegu warto schłodzić twarz zimna wodą, co sprawia, że pory się zamykają. Fakt, iż są oczyszczone oznacza, że zamkną się szczelniej i będą mniej widoczne na twarzy. Idealnym sposobem jest także tonik przygotowany z soku cytryny, ogórka i wody różanej w kolejnych proporcjach (1 łyżka, 1 szklanka, 1/2 szklanki). Przemywamy nim twarz tylko tam gdzie por są rozszerzone. Tonik obkurczy pory, co sprawi, że staną się mało widoczne.

Cera zdrowa przez cały rok

Dbając o cerę w ogóle nie będziemy mieć takich problemów, ale niektórzy dopiero zaczynają szukać pomocy jak już ich cera nie jest w najlepszej kondycji. Musimy również pamiętać, że jak we wszystkim innym regularność daje zawsze zadowalające efekty. Nasza twarz powinna być pod kontrolą nie tylko po lecie, ale przez wszystkie pory oku. Każda z nich przyczynia się do dyskomfortu skóry twarzy. Słonce, wiatr, mróz, deszcz itp. to ewidentne przyczyny, ale brak dbałości o cerę jest główną przyczyną.

Zatkane pory - domowy sposób

Problem z zatkanymi porami ma każdy, kto nie właściwie oczyszcza twarz lub po prostu w ogóle jej nie oczyszcza skupiając się jedynie na zwykłym myciu twarzy. Istotna kwestią jest, że nasza skóra wytwarza sebum, dodatkowo nakładamy na twarz rożnego rodzaju kremy, pudry, fluidy itp. Fakt, iż zmyjemy makijaż czy krem nie oznacza, że pory się odblokowały. ich kanaliki są zatkane, a my tego nie widzimy gołym okiem. Co więcej notorycznie zatkane pory po pewnym czasie zaczynają się poszerzać tworząc na twarzy widoczne punkciki. Skóra nie wygląda wtedy na zdrową, a wszelkie zabiegi wykonywania make up okazują się nie być tak efektowne jak w przypadku osób, które nie mają problemu z rozszerzonymi porami. Powinniśmy wiedzieć, że raz zaniedbany temat porów na naszej twarzy potrafi przysporzyć wiele problemów. Szczególnie kobietom, jakie z biegiem czasu nie mogą już patrzeć na te niedoskonałości.

Szukając rozwiązania

Zawsze możemy udać się do salonu kosmetycznego i wykonać zabieg mający na celu oczyszczenie twarzy, oraz zniwelować rozszerzone pory. Niemniej zanim zdecydujemy se zapłacić warto spróbować zrobić takie zabiegi w domowym zaciszu. Jest szereg możliwości, które dają naprawdę zadowalające rezultaty, aczkolwiek wszystko zależy od tego w jakim stanie jest skóra twarzy. Na początek warto oczyścić twarz. Poleca się wykonanie peelingu drobnoziarnistego, a następnie zmycie  osuszenie twarzy. Teraz możemy przystąpić do innych zabiegów. Jednym z nich jest tzw. parówka. Musimy zagotować wodę, a następnie z garnka przelać ją do pojemnika. Lekko nachylić twarz nad parującym pojemnikiem i przykryć głowę ręcznikiem. Trzeba bardzo uważać, aby nie poparzyć parą twarzy i samemu regulować odległość. Gorąca para rozszerza pory i je oczyszcza. Po takim zabiegu warto schłodzić twarz zimna wodą, co sprawia, że pory się zamykają. Fakt, iż są oczyszczone oznacza, że zamkną się szczelniej i będą mniej widoczne na twarzy. Idealnym sposobem jest także tonik przygotowany z soku cytryny, ogórka i wody różanej w kolejnych proporcjach (1 łyżka, 1 szklanka, 1/2 szklanki). Przemywamy nim twarz tylko tam gdzie por są rozszerzone. Tonik obkurczy pory, co sprawi, że staną się mało widoczne.

Cera zdrowa przez cały rok

Dbając o cerę w ogóle nie będziemy mieć takich problemów, ale niektórzy dopiero zaczynają szukać pomocy jak już ich cera nie jest w najlepszej kondycji. Musimy również pamiętać, że jak we wszystkim innym regularność daje zawsze zadowalające efekty. Nasza twarz powinna być pod kontrolą nie tylko po lecie, ale przez wszystkie pory oku. Każda z nich przyczynia się do dyskomfortu skóry twarzy. Słonce, wiatr, mróz, deszcz itp. to ewidentne przyczyny, ale brak dbałości o cerę jest główną przyczyną.

Naturalne sposoby na piękne i ponętne usta

Od jakiegoś czasu kobiety bardziej niż zwykle zaczęły dbać o własną urodę. Dlaczego bardziej? Ponieważ wcześniej usta nie odgrywały tak wielkiej roli. Owszem stosowanie wszelkiego rodzaju pomadek czy błyszczyków miało miejsce, natomiast kobiety akceptowały swój kształt ust. Obecnie chcą, aby ich usta były pełne i gładkie, co przekłada się na ich ładny wygląd. Wiele pań idąc śladem swoich zagranicznych idolek zdecydowało się na powiększenie warg w gabinetach urody estetycznej za pomocą wypełniaczy. Niemniej jest wiele takich, które postawiły na naturalne sposoby dbania o usta, a tym samym możliwości ich uwydatnienia. Jak to robić i co stosować? Rozwiązań jest wiele, tylko trzeba zadbać o regularność. Różnicę powinno się zauważyć bardzo szybko.

Zaczynamy od podstaw

Głównym problemem brzydkich ust jest ich spierzchnięcie czy popękanie. Wynika to z braku nawilżania. Suche usta nigdy nie będą ładnie wyglądać w związku z czym trzeba je zregenerować. W zależności od stanu ust można na początek wykonać delikatny peeling. Peeling powinien być drobnoziarnisty. Jeśli usta są bardzo uszkodzone trzeba pominąć tą czynność i zacząć od razu od nawilżania. W momencie, gdy skora ust wygląda na zdrową zaczynamy rytuały pielęgnacyjne. Oczywiście nawilżać można je za pomocą pomadek czy balsamów do ust, jednakże idealny okazuje się być miód. Smarowanie nim ust znacznie je odżywia, sprawia, że wszystkie suche skórki zostają usunięte, a cienka skora zaczyna się odnawiać. Równie idealna jest oliwa z oliwek, rozgnieciona truskawka, banan, sok z  aloesu, mleczko migdałowe itp. Doprowadzenie ust do stanu, gdzie zauważalna jest ich gładkość i odpowiednia kolorystyka nie jest trudne. Po prostu nawilżamy i jeszcze raz nawilżamy.

Poprawa koloru i kształtu ust

Faktem jest, że kolor ust nie musi mieć znaczenia dla pań, które używają pomadek czy błyszczyków na co dzień. Musimy brać jednak pod uwagę, że niektóre kobiety w ogóle nie korzystają z takich ulepszaczy. W związku z powyższym zachodzi konieczność poprawy krążenia krwi w ustach. Istnieje bardzo prosty zabieg, który bez wątpienia pomoże uzyskać ładny kolor ust, a także wpłynie na ich pełniejszy wygląd. Otóż wystarczy szczoteczka do zębów, jaką wykonujemy masaż ust. Niektóre panie robią tą czynność przy myciu zębów. Najpierw je dokładnie wycierają płatkiem kosmetycznym nasączonym w płynie micelarnym do demakijażu lub specjalnym mleczkiem do demakijażu i po skończeniu mycia zębów okrężnymi ruchami masują szczoteczką górną i dolną wargę. Chcąc uzyskać efekt powiększenia warto masować również lekko wewnętrzną ich stronę. Po ukończeniu masażu koniecznie nawilżyć usta. Następną metodą zmiany wielkości czy kształtu ust jest nowość zwana LipsStar, czyli specjalny smoczek wykonany z przyjaznego tworzywa w różnych wielkościach. Wystarczy na chwilę zassać usta i poczekać aż poczujemy pewnego rodzaju pełność. Wtedy należy delikatnie odciągnąć smoczek i podziwiać wyjątkowo piękny kształt swoich ust z pomadką lub bez pomadki.

Grzybica stóp, a leczenie

Choroby stóp, to bardzo wstydliwa sprawa, tym bardziej, że w sezonie letnim najczęściej nosimy różnego rodzaju otwarte obuwie. Dodatkowo taka osoba odczuwa dyskomfort, ponieważ stopy z różnymi zmianami skórnymi pieką, bolą, a nawet krwawią. Do najczęstszych chorób stóp zalicza się grzybica, którą łatwo zarazić się w miejscach publicznych, gdzie ludzie chodzą na boso. Może to być basen, ale także prysznice na basenach, siłowniach itp. Niektórzy zarażają się grzybicą stóp nawet podczas przymierzania butów lub co gorsza pożyczania ich od innych. Najważniejsze, to szybko reagować jeśli tylko zauważymy jakieś niepokojące zmiany. Jeśli chodzi o grzybicę potrafi się ona szybko rozprzestrzeniać i zajmować coraz więcej zdrowej skóry. Łatwo atakuje także paznokcie, które tracą swój zdrowy wygląd, a nawet zaczynają się unosić, co wygląda bardzo brzydko. Jako pierwszą reakcję zaleca się wizytę u lekarza, który przepisze odpowiednie maści. Niemniej możemy pomagać sobie w tym schorzeniu domowymi sposobami, jakie znane są ludziom nie od dziś.

Przede wszystkim higiena

Korzystając z sauny, siłowni czy basenu nie powinniśmy zapominać o noszeniu klapek ochronnych. Idealnym rozwiązaniem jest wchodzenie w nich pod prysznic, co znacznie pomaga chronić stopy przed bakteriami. Po powrocie do domu zadbajmy o higienę jeszcze raz i oprócz dokładnego wymycia stóp, oraz potraktowania ich odpowiednimi kremami koniecznie wyszorujmy swoje klapki, a później dłonie. Unikajmy bardzo ciasnych butów, które sprawiają, że nie ma cyrkulacji powietrza, co jest idealną pożywką dla bakterii. Stopy zadbane są bardziej odporne na szereg infekcji grzybiczych, a warto pamiętać, że rodzajów grzybic stóp jest wiele. Jedne atakują tylko między palcami, inne wyłącznie paznokcie, jeszcze inne podeszwy stóp itd.

Domowe sposoby na walkę z grzybicą

Nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, że w domu mamy mnóstwo produktów, które działają przeciwbakteryjnie. Jednym z nich jest zwykły ocet, który w zestawieniu z wodą potrafi zdziałać cuda. Przygotowanym roztworem w proporcji 1:1 moczymy stopy każdego dnia nawet kilka razy. Zaleca się przynajmniej trzy razy dziennie. Można też zmienione miejsca owijać gazą namoczoną w takim roztworze. Nie od dziś wiadomo, że grzybica nie lubi zakwaszenia, dlatego takim sposobem łatwo ją zlikwidować. Idealne są też napary z ziół. Oczywiście nie wszystkie mają właściwości grzybobójcze. Do najlepszych i najbardziej skutecznych zalicza się: miętę, szałwię, tymianek, kora dębu, aloes, lawenda, szyszki chmielu, liść orzecha włoskiego czy rozmaryn. Dodatkowo przykry zapach stóp zarażonych grzybicą możemy eliminować za pomocą olejków eterycznych.

Subskrybuj to źródło RSS

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej informacji tutaj . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych - RODO. Tutaj znajdziesz treść naszej nowej polityki a tutaj więcej informacji o Rodo