projektowanie stron Toruń

Najświeższe:

Śniadanie, to bardzo ważny posiłek

Zdania na temat trzech podstawowych posiłków, które od lat wpisane są w tradycję na całym świecie są podzielone. Jedni mówią, że najważniejsze jest śniadanie, drudzy, że obiad, a następni, że kolacja. Oczywiście każdy z tych posiłków jest istotny, ponieważ w odpowiednich godzinach w ciągu dnia dostarcza niezbędnych składników naszemu organizmowi. Niemniej już od dawna udowodnione jest, że śniadanie jest najważniejszym posiłkiem, którego nie wolno pomijać. Bez wątpienia wiele osób bez śniadania nie rozpoczyna dnia. Trzeba jednak zauważyć, iż równie dużo ludzi za poranne śniadanie uważa kawę i pierwszym posiłkiem okazuje się dopiero obiad. Nie jedząc śniadania popełniamy błąd, ponieważ ten posiłek jest odpowiedzialny za szereg kwestii związanych z naszym funkcjonowaniem.

Dlaczego akurat śniadanie?

W nocy, kiedy śpimy w naszym organizmie spada stężenie glukozy. Z kolei mózg potrzebuje glukozy, ponieważ pobiera z niej energię. Śniadanie nie tylko powinno być zjadane, ale też dobrze przygotowane pod kątem wartości odżywczych. Możemy sobie wyobrazić, iż jest to nasze paliwo, bez którego trudno będzie nam pracować, uczyć się czy wykonywać jakiekolwiek inne czynności. Oczywiście istotne jest, aby śniadanie dostarczało glukozę. Fakt, iż brakuje jej w naszym organizmie możemy szybko rozpoznać po braku koncentracji, uczuciu zmęczenia, zawrotami głowy, a także omdleniami. W związku z powyższym musimy zadbać o to, aby w naszym śniadaniu było jak najwięcej węglowodanów złożonych, które zawierają największa ilość glukozy. Odstawmy więc białe pieczywo i zastąpmy je pełnoziarnistym tzw. szarym i ciężkim pieczywem. Zawiera ono magnez i witaminy z grupy B, które bardzo dobrze wpływają na mózg. Dobrze też na śniadanie jeść płatki, warzywa, kasze, oraz makarony.

Słodycze, to nie śniadanie

Jak zostało wcześniej wspomniane niektóre osoby rano wypijają kawę i zajadają batonika. Zapewniani reklamami, że batonik dostarcza mnóstwo energii ufają, że dostarczają organizmowi to co najlepsze. Są w błędzie, gdyż słodycze, owoce czy też dżemy sprawiają, że cukier we krwi, a dokładnie jego stężenie rośnie bardzo szybko, niemniej tak samo szybko spada. W związku z powyższym organizm równie szybko domaga się kolejnej dawki glukozy. Sięgamy więc po jeszcze, a tym samym bombardujemy organizm nadmierną ilością kalorii, co jest prostą drogą do otyłości. Zrezygnujmy z monotonnych i niezdrowych śniadań na rzecz takich, o których była mowa w pierwszej części artykułu. Urozmaicajmy śniadania, pamiętajmy że są ważne, jednakże istotne jest to z jakich produktów je wykonamy.

Brokuły dla aktywnych fizycznie

Brokuły przez niektórych nazywane są ,,zielonym kalafiorem’’. Jedni uwielbiają to warzywo, inni natomiast twierdzą, że jego smak i zapach jest odpychający. Dietetycy zachęcają jednak do tego, aby w diecie zarówno osób dorosłych jak także dzieci brokuł się znajdował. Głównie dlatego, iż posiada mnóstwo cennych witamin, pierwiastków, oraz przeciwutleniaczy. Brokuł jest idealny w profilaktyce przeciwko wielu chorobom np. nowotworom, cukrzycy, anemii, chorób serca czy regulowaniu cholesterolu. Niemniej owo warzywo idealnie sprawdza się w diecie dla osób aktywnych fizycznie. Docenili go sportowcy, a także osoby amatorsko uprawiający różne dziedziny sportu w tym ćwiczące na siłowni. Dlaczego? Ponieważ w swoim składzie posiada to, co trzeba by było uzupełniać za pomocą suplementów. Wiele osób ceni sobie ekologiczny styl życia, na co składają się również posiłki.

Ćwiczysz na siłowni - jedz brokuły

Oprócz profilaktyki, o której zostało wspomniane wcześniej brokuły warto jeść wtedy, kiedy jesteśmy bywalcami siłowni, bądź też klubów fitness itp. Jak sportowcom wiadomo intensywny wysiłek sprawia, iż w mięśniach uwalniany jest kortyzol (hormon odpowiedzialny za  rozpad białek kurczliwych w mięśniach szkieletowych tj. katabolizm). Dobroczynny skład zawarty w brokułach znacznie obniża poziom tego hormonu, a co za tym idzie nasze nadnercza mają szansę pracować idealnie. Brokuł jest w stałej diecie uprawiających sport zawodowo i amatorsko. Istotny jest fakt wysiłku fizycznego, a nie poziomu, jaki reprezentujemy. Co więcej warzywo to można wykorzystywać w diecie na mnóstwo sposobów, dlatego jego smak wcale nie musi się znudzić.

Jest brokuł i co dalej?

Z brokułów można wyczarować mnóstwo pysznych dań. Tylko niektórzy idą na łatwiznę stosując stary sprawdzony przepis, czyli zjadają ugotowany brokuł. Osoby bardziej kreatywne w połączeniu z wieloma innymi produktami przygotowują z nich sałatki, koktajle itp. Brokuł idealnie sprawdza się w połączeniu z makaronem, oraz wielu innymi warzywami, co sprawia, że za każdym razem możemy robić całkiem inne pyszne sałatki. Jeśli chodzi o koktajle świetnie smakuje zmiksowany z bananami, jabłkiem, kiwi, pomarańczem, miętą, jogurtem naturalnym, wodą czy mleczkiem migdałowym. Mnóstwo przepisów można znaleźć w sieci, dlatego zachęcamy do naturalnego wspomagania organizmu podczas wysiłku fizycznego. Brokuł wzmocni stawy, sprawi, że będą bardziej elastyczne, gdyż skład tego warzywa idealnie buduje chrząstkę, oraz tkankę łączną.

Niedoskonałości przykryte drugą skórą

,,Druga skóra'', tak naukowcy z Harvard Medical School, oraz Massachusetts Institute of Technology nazwali powłokę, którą wymyślili i stworzyli jako idealny sposób na ukrycie niedoskonałości. Zdaniem naukowców jest to niewidzialna bardzo elastyczna powłoka, która nie tylko ukryje zmarszczki, ale także sińce pod oczami itp. Jest to nic innego jak roztwór polisiloksanu, czyli polimer, który zbudowany jest z atomów wodoru i tlenu. Jeśli nałożymy go na skórę idealnie do niej się przystosuje, jak także stworzy niewidzialną warstwę, jaka będzie nie do odróżnienia od prawdziwej skóry. Pierwsze testy wykonano na grupie ochotników, którym zaaplikowano roztwór na skórę nóg, przedramion czy worków pod oczami. Biorąc pod uwagę wykonanie zabiegu na jednej strony ciała i porównując drugą można było zauważyć, iż ,,druga skóra'' okazuje się być gładsza, bardziej napięta, a worki pod oczami po prostu znikły.

Zalety, o których mówią naukowcy

,,Wyniki zastosowania powłoki polimerowej wydają się być porównywalne z operacją plastyczną, bez ryzyka z nią związanego. Konieczne są dalsze badania, ale jest to nowe i obiecujące podejście dość powszechnego problemuh - mówi Dr Tamara Griffiths of the British Association of Dermatologists.  Dodatkowo ,,druga skóra'' nie podrażnia skóry właściwej, ani oczu, a także nie groźny jej deszcz lub pot. Można ją nosić cały dzień bez obawy, że w pewnej chwili stanie się widoczna. Zanim jednak będzie można ją wykorzystywać w kosmetyce potrzebne są badania, które to jednoznacznie potwierdzą. Naukowcy są zdania, że ,,druga skóra'' mogłaby być dobrym rozwiązaniem jako ochrona przed promieniami słonecznymi, ale także do dostarczania leków. Niemniej trzeba szeregu badań, aby efektem końcowym było wprowadzenie jej na rynek, jako alternatywy do zabiegów inwazyjnych.

Dobre czy złe rozwiązanie?

,,Druga skóra'' mogłaby się okazać wspaniałym rozwiązaniem dla osób, które mają jakieś niedoskonałości, aczkolwiek jako alternatywa dla zabiegów inwazyjnych, na które niektóre osoby nie stać lub z różnych innych przyczyn nie mogą im się poddać. Oczywiście chcąc ładnie wyglądać trzeba ją nakładać każdego dnia, co po zabiegu chirurgicznym jest widoczne w każdej chwili. Warto jednak zaznaczyć, że zwolenników tego rozwiązania na pewno by nie brakowało, ponieważ wiele osób kupuje szereg kremów mających na celu zniwelowanie zmarszczek, sińców lub worków pod oczami. Za sprawą tego wynalazku skóra mogłaby być gładka natychmiast.

Szparagi dla kobiet w ciąży i nie tylko

Zdrowe odżywianie, to podstawa ładnej sylwetki, oraz dobrego samopoczucia. Jest mnóstwo warzyw, które dostarczają nam wiele cudownych składników, aczkolwiek nieprzyzwyczajeni do ich spożywania po prostu omijamy je na targowiskach czy półkach w marketach. Jednymi z takich są szparagi. Kupowane przez mniejszą część społeczeństwa, co można określić jako brak wiedzy na temat dobroczynnych właściwości tego warzywa. Nie na próżno mówi się o szparagach, że są skarbnicą witamin. Warto wziąć sobie to do serca i zamiast łykać suplementy diety zastąpić je szparagami, które bez wątpienia przyniosą więcej korzyści. Co więcej poleca się je kobietom w ciąży, oraz matkom karmiącym. Dlaczego? Jak zostało wspomniane wcześniej, to niepozorne warzywo mieści w sobie tyle składników mineralnych i witamin, czego nie można powiedzieć o niektórych warzywach jakie jadamy regularnie.

Odmiany szparagów

Do wyboru mamy trzy rodzaje szparagów, a mianowicie białe, zielone i fioletowe. Są one niczym innym jak pędami tego samego gatunku, a kolor oznacza wyłącznie inną formę uprawy. Otóż szparagi białe rosną pod ziemią. Z racji braku światła nie mają możliwości nabrać koloru. Ich smak jest łagodny, aczkolwiek są twarde dlatego przed gotowaniem koniecznie trzeba je obrać, co sprawia, że nieco tracą na swojej wartości odżywczej. Szparagi zielone lekko wystają ponad ziemię i pod wpływem słońca zyskują zielony kolor. Ich smak jest wyrazisty, raczej ostry, jednakże są bardzo miękkie w związku z czym nie trzeba ich obierać przed gotowaniem. Są tzw. bombą różnorakich pierwiastków. Fioletowe szparagi rosną kilka centymetrów nad ziemią. Zawierają dużo cukrów, ale mniej błonnika. Znacznie trudniejsze w uprawie w związku z czym mogą być droższe.

Właściwości odżywcze

Generalnie szparagi są bardzo zdrowe. Nie zawierają dużo kalorii, bo tylko 18 kalorii na 100 gram. Niemniej są bardzo nawodnione 95 proc. wody i posiadają mnóstwo witamin i pierwiastków tj. witamina C i E, kwas foliowy, beta karoten, potas, wapń, fosfor, błonnik, inulinę, glutation, asparaginę i wiele więcej.  Zapobiegają nowotworom, odpowiadają z a prawidłowy rozwój płodu, wspomagają produkcję pokarmu u karmiących matek, nie dostarczają kalorii. Idealne w postaci gotowane w wodzie czy na parze z bułką tartą podobnie jak fasolka szparagowa. Ze względu na niesamowicie bogate składniki odżywcze warto zatrzymać się przy stoisku ze szparagami i kupić, by się przekonać o ich wspaniałym smaku, oraz wpływie na nasze zdrowie.

Biały czy brązowy – jaki cukier wybrać?

O tym, że cukry przetworzone źle wpływają na nasz organizm mówi się od dawna. Jedni nic sobie z tego nie robią i słodzą bardzo dużo, inni z kolei wiedząc że nie wypiją gorzkiej kawy czy herbaty szukają zdrowszej alternatywy. Z informacji różnych ludzi wiadomo, że próbowali słodzików, słodzenia miodem naturalnym, a także brązowym cukrem, który w opinii wielu osób jest zdrowszym odpowiednikiem cukru białego. Jak jest naprawdę? Czy aby prawdziwe okazuje się to, że słodząc brązowym cukrem chronimy nasz organizm przed nadmierną ilością cukru, a także dostarczamy do organizmu szereg niezbędnych pierwiastków? Pomimo tego, że zdania na ten temat są podzielone my postaramy się przedstawić jak najbardziej realne fakty wynikające z porównania właściwości cukru białego i brązowego.

Cukier brązowy

Produkcja cukru brązowego różni się od produkcji cukru białego tym, iż ten pierwszy ma dodatek melasy, czyli produktu ubocznego przy produkcji cukru z trzciny czy buraków. Melasa, to bardzo gęsta substancja przypominająca miód o brązowym kolorze. Dodana do cukru białego sprawia, iż zmienia on kolor na brązowy. Co więcej do cukru brązowego dodaje się więcej wapnia, potasu, żelaza, oraz magnezu. Tych pierwiastków nie posiada cukier biały. Niemniej ilości wyżej wspominanych pierwiastków są niewielkie i ich wpływ na organizm jest znikomy. Jeśli chodzi o kaloryczność cukru brązowego również różni się ona od cukru białego niewiele. Jedna łyżeczka cukru brązowego to tylko 3 kcal mniej.

Popularność cukru brązowego

Skąd więc wzięła się tak duża popularność cukru brązowego? Przede wszystkim z naszej niewiedzy. Nie znamy szczegółowych faktów, a sugerujemy się zaczerpniętymi krótkimi informacjami, które mówią jak zdrowy jest brązowy cukier. Bardzo często patrzymy na cenę. Jeśli coś jest droższe wydaje się nam, że bez wątpienia musi być lepsze. Nie dotyczy to tylko produktów spożywczych, ale wszystkich branż. Prawdą jest, że różnica w cenie 1 kg. Cukru białego i brązowego jest spora. Osoby przekonane, że wybierają cukier zdrowszy zwyczajnie kupują go nie zwracając uwagi na faktyczne różnice w kwestii zdrowotnej, ale na różnice cen. ,,Najważniejsza różnica jest w cenie. W dodatku niektórzy producenci, zachęceni popularnością cukru brązowego, po postu barwią biały cukier i nie ma on już nic wspólnego z cukrem nieoczyszczonym” -  powiedział PAP dr hab. Małgorzata Drywień ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego''. Warto więc wziąć ten fakt pod uwagę zanim zaczniemy obnosić się ze swoim zdrowym trybem żywienia. Różnicę w cenie możemy wykorzystać na zakup naprawdę zdrowych produktów.

Trądzik, a dieta

Różnego rodzaju wypryski na twarzy, dekolcie, ramionach czy plecach potrafią sprawić, że czujemy dyskomfort. Co prawda w dzisiejszych czasach jest mnóstwo kosmetyków za pomocą których można maskować te niedoskonałości, aczkolwiek musimy wiedzieć, że niezbędne okazuje się być leczenie, a nie ukrywanie. Każdy kosmetyk, którego celem jest maskowanie trądziku najczęściej zapycha pory. W związku z powyższym skóra nie oddycha, co może powodować kolejny wysyp trądziku. Warto nadmienić, iż trądzik dotyka osoby w różnym wieku, gdzie najczęściej zdarza się to w okresie dorastania. Właśnie w tym wieku młodzież dużą uwagę poświęca swojemu wyglądowi, dlatego nie dziwi fakt, iż u lekarzy dermatologów możemy zauważyć bardzo długie kolejki. Trądzik można leczyć na wiele sposobów. Oczywiście kwestia leków doustnych, maści czy też różnego rodzaju toników musi być przepisana na podstawie wywiadu, czyli dokładnego rozpoznania trądziku przez lekarza. Niemniej istotna jest także nasza dieta. To co jemy ma wpływ na pojawianie się lub zanikanie trądziku, tym bardziej jeśli jesteśmy jego ,,nosicielami’’ nie od dziś.

Eliminujemy niekorzystne produkty

Leki przepisane przez lekarza dermatologa to podstawa, ale na równi możemy traktować absolutne wyłączenie niektórych produktów z naszego jadłospisu. Przede wszystkim jest to mnóstwo produktów tj. czekolada, oraz wszystko co jest nią oblane czy nadziewane, napoje gazowane, ostre przyprawy, produkty zawierające dużo soli, jak również konserwantów. Bardzo ważne jest także to, aby odstawić używki, jeśli mamy do nich skłonność. Głównie jest to kawa, alkohol i papierosy. Źle wpływającą na skórę jest również sól jodowana, dlatego powinniśmy ją wykluczyć. Prawdą jest, iż nie uda nam się żyć bez wyżej wspomnianych produktów całkowicie. Zawsze kupimy coś, co będzie zawierało któryś ze składników mający zły wpływ na wygląd naszej skóry. Niemniej eliminowanie ich w połączeniu z lekami, to duży krok to osiągnięcia sukcesu.

Co jeść?

Walcząc z trądzikiem powinniśmy uzupełniać w swoim organizmie witaminy. Przede wszystkim jest to witamina A. Jest ona obecna w wielu warzywach i owocach np. marchwi, szpinaku, pomidorach, ziemniakach, śliwkach, oraz morelach. Generalnie ta witamina bardzo korzystnie wpływa na wygląd skóry. Nie tylko zapewnia piękny koloryt, ale pomaga niwelować zmarszczki, przebarwienia, wygładza wszelkie nierówności powstał po trądziku i co ważne reguluje sebum, które skóra wydala naturalnie. Kolejnymi witaminami, które warto zażywać w swoich posiłkach podczas leczenia trądziku jest witamina C, B, oraz E. Nie zapominajmy zatem o papryce, sałacie, płatkach owsianych, fasoli czy agreście. Istotne są także kwasy omega 3 w związku z tym jedzmy dużo ryb morskich, zażywajmy tran, a także jedzmy orzechy. Poleca się także zażywać zdrowych olejów tj. oliwa z oliwek, olej kokosowy, lniany, z orzechów włoskich, słonecznikowy czy sojowy.

Zmarszczki mimiczne - jak je zlikwidować?

Piękna cera zazwyczaj utrzymuje się do pewnego wieku. Później wkraczamy w okres życia, kiedy zaczynamy dostrzegać pierwsze zmarszczki mimiczne. Powstają one na wskutek ruchu mięśni twarzy np. śmiechu, grymasów, płaczu, a także palenia papierosów itp. Tak czy inaczej najczęściej pojawiają się na czole, przy kącikach oczu, oraz wokół ust. W nowoczesnych gabinetach kosmetycznych oferowane są zabiegi, które spłycają zmarszczki mimiczne, bądź też decydując się na większą ilość zabiegów mogą całkowicie je usunąć. Niestety nie każdego stać na owe zabiegi, a co za tym idzie szukamy innych rozwiązań. Bardzo często staramy się znaleźć skuteczne zabiegi, które można wykonać w zaciszu własnego domu. Z racji tego, iż takowe istnieją, ale potrzebują regularnego stosowania bez problemu można zacząć je wykonywać. Niemniej pamiętajmy o tym, że domowe sposoby nie przynoszą rezultatów tak szybko jak te w gabinetach kosmetycznych, dlatego warto się uzbroić w cierpliwość.

Kilka cudów na zmarszczki mimiczne

Jako pierwsze warto wymienić szczotkowanie twarzy, oraz wykonywanie peelingów. Jeśli chodzi o pierwszą kwestię szczoteczki do twarzy można kupić w sklepach kosmetycznych. Wyróżniają się odpowiednim włosiem, które masuje twarz, pozbywa skórę zrogowaciałego naskórka, oraz poprawia krążenie krwi. Peelingi oczyszczają cerę sprawiając, iż jest ona gotowa do przyjęcia wszelkich specyfików, jakie w następstwie będziemy nakładać. Oczywiście zarówno szczotkowanie jak też peelingi wykonujemy regularnie w związku z czym skóra będzie oczyszczona i jędrna. Teraz zajmiemy się różnymi domowymi sposobami na pozbycie się zmarszczek mimicznych. Jednym ze specyfików jest ocet jabłkowy. Wystarczy wymieszać go z wodą mineralną, nasączyć wacik kosmetyczny i przecierać skórę twarzy. Jeśli zmarszczki znajdują się na powiekach warto nasączony i odciśnięty wacik położyć na powieki i odczekać kilka minut. Po tym zabiegu powinny znacznie się zmniejszyć. Idealnym specyfikiem są również maseczki domowej roboty. Poleca się oliwę z oliwek w połączeniu z cytryną, a także maseczki czy okłady z ogórka zielonego. Musimy pamiętać, że skóra twarzy jest delikatna. Tym bardziej w okolicach oczu. W związku  z powyższym musimy ją nawilżać od wewnątrz i na zewnątrz. Pijmy dużo wody i stosujmy kremy nawilżająco-regenerujące. Latem koniecznie nośmy okulary przeciwsłoneczne z filtrem, co zapobiega pogłębianiu się zmarszczek mimicznych wokół oczu.

Biegi nie muszą być nudne

W dzisiejszych czasach bieganie okazuje się bardzo modne. Biegamy dla zachowania młodego wyglądu, który zawsze kojarzy się z ładnym ciałem, ale też dla kondycji i zdrowia. Wybieramy miejsca przyjazne, czyli parki, leśne ścieżki, oraz inne malownicze miejsca. Ostatnio umilamy sobie ten czas słuchając muzyki, co nie koniecznie do końca jest bezpieczne. Wiele osób jest zdania, że biegi z słuchawkami w uszach mogą być przyczyną wypadków, ponieważ nie słyszymy co się obok nas dzieje. Niemniej biegi można sobie umilać na szereg innych sposobów, gdzie w tym artykule powiemy o dwóch ość modnych sposobach. Z dnia na dzień przybywa osób, które je stosują w związku z czym warto pomyśleć czy również nie wybrać jednej z możliwości.

Bieganie z psem

Psy, to najlepsi partnerzy do biegania. Przekonali się o tym Ci, którzy pierwsze bigi ze swoimi pupilami mają za sobą. Dlaczego najlepsi? Przede wszystkim dlatego, iż zawsze są chętne do wyjścia z nami na dwór, a biegać wprost uwielbiają. Niemniej, aby móc rozpocząć przygodę biegania z psim partnerem trzeba najpierw dowiedzieć się jak biegać poprawnie. Rozgrzewka u psa powinna mieć miejsce tak samo jak u człowieka. Dlatego na początek musi się on dostosować do naszego tempa podczas rozgrzewki. Później możemy rozpocząć konkretny bieg. Co prawda nasz bieg w porównaniu do możliwości psa jest niezbyt szybki aczkolwiek wystarczający, aby dobrze się bawić. Liczy się również to jaki dystans przebiegniemy, a nie jak szybko. Musimy pamiętać o tym, że pies przed biegiem powinien być zapięty w szelki i na smyczy. W żadnym wypadku nie wolno stosować kolczatek czy łańcuszków zaciskowych. Po powrocie pies będzie szczęśliwy podobnie jak jego właściciel. Oczywiście szybko przyzwyczai się do wspólnych biegów.

Bieganie z dzieckiem

Następnym bardzo modnym sposobem na urozmaicenie biegów jest bieganie z małym dzieckiem. Mowa tutaj o dziecku w wózku. Coraz więcej młodych mam, które nie chce rezygnować z czynnego biegania decyduje się na treningi ze swoim maluszkiem. Ważne, aby wcześniej zakupić wózek biegowy. Charakterystyka wózka biegowego jest całkiem inna niżeli wózka do spacerów. Przede wszystkim posiada on trzy koła, gdzie przednie jest nieskrętne. Fakt, iż jest ono zablokowane sprawia, że dziecko jest bezpieczne w czasie szybkiej jazdy, a szybkiego biegu matki czy ojca. Istotną kwestią okazuje się być także fakt, aby nie biegać z dzieckiem bardzo małym. Zaraz po porodzie lepiej zacząć od spacerów, natomiast kiedy dziecko osiągnie wiek 8-9 miesięcy można zacząć biegać. Kolejną ważną rzeczą jest ubranie dziecka. Musimy pamiętać, że nie ma ono żadnego wysiłku więc ubieramy je w miarę ciepło. Zaopatrzyć trzeba się także w moskitierę chroniącą od pyłu, kurzu i owadów. Taki początek może okazać się świetną współpracą rodzica z dzieckiem, a dokładnie spędzania ze sobą wolnego czasu, co z biegiem dni, tygodni, miesięcy i lat zaowocuje wieloma innymi formami uprawiania sportu ze swoją pociechą.

Subskrybuj to źródło RSS

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej informacji tutaj . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych - RODO. Tutaj znajdziesz treść naszej nowej polityki a tutaj więcej informacji o Rodo